Christmas Party

Christmas Party
Co by nie pisać o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą – jakoś tak jest, że radosne Xmas góruje nad tragiczną Wielkanocą. Nie spierając się o religijną treść obu eventów i ich znaczenie w kalendarzu liturgicznym, to właśnie Boże Narodzenie świętują wszyscy,- nawet nieKatolicy i niePolacy.  I nawet cynikom trudno jest oprzeć się wizjom utopijnego rodzinnego szczęścia, którym epatują świąteczne piosenki, film i reklamy TV. Kina właśnie serwują nam kolejny pasztet polskiej kinematografii – Listy do M – sezon drugi, w telewizorach miga reklama Coca Coli, widomy znak że Święta tuż tuż,  a witryny sklepowe wyglądają jak wystawy sklepów z zabawkami, choć sprzedają AGD i elektronarzędzia.
 fot. https://stureplan.se/
 fot. https://stureplan.se/
fot. https://stureplan.se/
Tym razem nie będę pisać o wartościach jakie niosą Święta, rodzinnej sielance, bajkowych prezentach, o których marzą dzieci, choince, bombkach i piernikach, ale  o pewnej nowej, świeckiej tradycji… dla Dorosłych.
Import zza oceanu w postaci Christmas Party to kapitalny prezent wujka Sama. Grudniowy kalendarz mrowi się od zaproszeń na imprezy małe i większe. Koniec  z jesienną melancholią, termoloki grzeją się w szufladzie, sukienki grzecznie wiszą w szafie, a imprezowy nastrój nie opuszcza człowieka przez miesiąc z kawałkiem, w uderzeniu można nawet przełknąć rodzinną  katastrofę w postaci Wigilii z mniej lubianym członkiem Rodziny. ..  i w party mood przebujać się do Sylwestra.
fot. http://www.ralphlaurenhome.com/
fot. http://global.ralphlauren.com/
Jest inaczej niż zwykle. Dress code jest zdecydowanie wieczorowy, trunki szlachetne, a wystrój lokali prywatnych i publicznych ponadprzeciętnie szykowny. Uwielbiam ten spleen…. Samo słowo “Przyjęcie” ma w sobie jakąś magię.
 fot. http://kravet.typepad.com/
 fot. via Pinterest
fot. via Pinterest
No i te Dekoracje!!! Blask świec, błysk szampanówek, poler platerów, rodowa zastawa na stole, krochmal lnianych serwetek, welurowe płatki ognistych poinsecji… Biel, złoto, srebro, czerwień, śnieg, lód, czerń nieba, ogień, gwiazda- nie ma żartów – nawet wódka do śledzia szroni się szlachetnie w rżniętym szkle. Wieczorowa stylistyka zobowiązuje, może  dlatego tak ją lubię. Obowiązuje dyscyplina. No brown after six , przymusowy makijaż i szpilki, a stół musi wyglądać elegancko!
fot. http://forums.thefashionspot.com/
Przedświąteczna gorączka nadciąga. Dom zaopatrzony. Zapas świec, świecznikówzapachów do wnętrz, serwetek, kieliszków, pater. Drewno do kominka piętrzy się w koszyku, a nowa wycieraczka wita od drzwi. Goście przybywajcie!
PS: To mój ulubiony fragment “Sex and the city” Zobaczcie >>  Carrie Bradshow: “It was the first time Lexi had ever left a party early.”