Prosto i bez zbędnych dekoracji – przepis na ponadczasową aranżację?

Prosto i bez zbędnych dekoracji – przepis na ponadczasową aranżację?
Mieliśmy meblościanki i rozkładane wersalki, które, chociaż miały być ponadczasowe, dziś raczej wywołują nostalgiczny uśmiech na twarzy. Wiele osób, urządzających wnętrze nierzadko stoi przed taką obawą. Co, jeśli wnętrze, które urządzamy, wyjdzie z mody w ciągu kilku lat? Prostota to świetny sposób na ponadczasowość. Ale co zrobić, by taka aranżacja nie wiała nudą? Zdradzamy przepis na wnętrze, które przetrwa próbę czasu.  

Magia ponadczasowych kolorów

Biel, szarości, beże to bez wątpienia jedne z najchętniej wybieranych kolorów we wnętrzach. Ich neutralność nie przytłacza, nie nudzi, jest doskonałą bazą do dalszych eksperymentów. Wybierając farbę na ścianę, meble wypoczynkowe czy kolory szafek, lepiej więc zdecydować się na jedną z powyższych barw. Taki minimalizm kolorystyczny jest bardzo charakterystyczny, chociażby dla funkcjonalnego scandi. Skandynawskie klimaty mogą stać się prawdziwym źródłem inspiracji dla wszystkich, którzy chcą, by aranżacja była ponadczasowa.

Wygoda przede wszystkim 

Urządzając salon, często wahamy się pomiędzy eleganckimi sofami a tymi mniej ozdobnymi, ale wygodnymi. Szukając mebli wypoczynkowych, które pozostaną z nami na lata, zdecydowanie lepiej jest wybierać te, które są naprawdę wygodne. Miękka, głęboka kanapa czy fotel to ulubione miejsce wielu domowników. Powinno zachęcać do relaksu, a nie irytować zbyt niskim oparciem czy trudnym do czyszczenia materiałem.

Dodatki – nasz as w rękawie

Kiedy bazę wnętrza mamy już gotową, pora zastanowić się nad dodatkami uzupełniającymi aranżację. Jeśli dobrze dobraliśmy barwy dominujące, to na tym etapie możemy szaleć do woli. Warto wybrać jeden lub dwa intensywne akcenty kolorystyczne. Całość w szarości lub bieli może okazać się zbyt zachowawcza, natomiast przełamanie jej czerwienią lub szmaragdem potrafi zmienić salon nie do poznania. Nie musimy martwić się przemijającą modą. Kolorowe tekstylia, dodatki w postaci ramek na zdjęcia czy designerskie abażury można błyskawicznie wymienić, gdy tylko nam się znudzą. Lepiej jednak nie przesadzać z liczbą dekoracji. Lepiej trzymać się zasady im mniej, tym lepiej.

Dekoracyjne lustra czy lampy? Tak, ale…

Tutaj zasada minimalizmu po raz kolejny znajduje swoje zastosowanie. Lampy czy dekoracyjne lustra zdecydowanie nie powinny rzucać się w oczy. Proste kształty, delikatne kolory i ponadczasowe materiały (na przykład metal) to trzy wyróżniki, którymi warto się kierować. Zamiast tych bogato zdobionych i wzorzystych, lepiej wybierać proste designerskie abażury, które w razie potrzeby łatwo można wymienić.
Minimalistycznie, wygodnie, w stonowanych barwach – tak wygląda solidna baza  ponadczasowego wnętrza. Mała ilość dodatków i wzorów sprawia, że taka aranżacja przetrwa próbę czasu. Możecie z łatwością ją urozmaicać, zmieniając oblicze wnętrza dzięki dodatkom. Prosto i ekologicznie.