Mieszkanie na Kabatach

Dwupoziomowe mieszkanie w nowoczesnym apartamentowcu

Celem tej realizacji było połączenie trzech małych mieszkań na dwóch kondygnacjach w przestronne dwupoziomowe mieszkanie, dla nowoczesnej rodziny z trojką dzieci. Dzięki skomplikowanym przebudowom z wnętrza apartamentu o powierzchni ok. 200 m2 korzysta 5 osób. Na poziomie 1 znajduje się otwarta strefa dzienna czyli salon z jadalnią, kuchnią, funkcjonalną spiżarnią i TV roomem, ukrytym za ścianą kominkową. Na tym poziomie mieści się również duży hol wejściowy z kącikiem gospodarczym, sypialnia rodziców z garderobą i łazienką oraz WC gościnne. Na górze znajdują się sypialnie dzieci wraz z dużym podestem do zabawy, wygodną, wspólną garderobą i łazienką.

Zależało nam na stworzeniu przenikających się stref, sprzyjających integracji rodziny, zupełnie niezwiązanych z zamykaniem się i spaniem. Miał powstać rodzinny open space, z którego można swobodnie korzystać, realizując potrzeby potrzeby pięciu osób w jednej przestrzeni mieszkalnej. Relatywnie dość niewielkie wnętrze zostało podzielone na cztery strefy: kuchnię, jadalnię, salon i TV room. Żadna ze stref nie została jakoś szczególnie wydzielona. Wszystko po to, by wydobyć jak najwięcej funkcji z przenikających się stref tej nowoczesnej przestrzeni, która pasuje do trybu życia współczesnej rodziny.

Dzięki tym założeniom powstał przemyślany układ strefy dziennej. Kącik jadalniany został stworzony za wejściem do przestrzeni dziennej, czyli za holem wejściowym, a między kuchnią, TV roomem i salonem. Rozkładany stół stanął w dość nietypowym, specjalnym miejscu, na osi pomiędzy przestronnym tarasem a lekką, „ubraną” jedynie w tafle szkła klatką schodową. Na czas przyjęć i większych spotkań towarzyskich dołączają do niego krzesła, które na codzień (w tym samym modelu i kolorze) służą w pozostałych pomieszczeniach

Praktyczne zabudowy w neutralnych kolorach stanową tło dla nowoczesnych mebli z barwnymi akcentami, obrazów i wiszacych nad kominkiem masek Kandti projektu Eleny Salmistraro, będących dowcipnym alter-ego gospodarzy.

W prasie / Czas Na Wnętrze